Podróże, Seszele

Seszele: Katamaran czy samolot? Nasze doświadczenia z podróży na La Digue

🌴 Dlaczego wróciliśmy na La Digue?

Na Seszelach byliśmy z Arkiem już trzy lata temu. Wtedy zatrzymaliśmy się głównie na Mahé, a na La Digue wybraliśmy się tylko na jeden dzień.

I wystarczyło tych kilka godzin, żebyśmy zakochali się w tej wyspie. 💚

La Digue zrobiła na nas wtedy ogromne wrażenie. Rajskie plaże, granitowe skały, turkusowa woda i ten wyjątkowy, spokojny klimat sprawiły, że już wtedy wiedzieliśmy, że chcielibyśmy kiedyś wrócić — ale tym razem na kilka dni, a nie tylko na jednodniową wycieczkę.

I po trzech latach w końcu się udało.

Tym razem zaplanowaliśmy pobyt na La Digue na kilka dni, żeby nie tylko zobaczyć najbardziej znane miejsca, ale przede wszystkim poczuć klimat wyspy i trochę zwolnić.

⛴️ Jak dostać się na La Digue?

Na La Digue nie można dolecieć bezpośrednio samolotem, dlatego najpopularniejszym sposobem dotarcia na wyspę jest prom.

Podczas naszego wyjazdu wybraliśmy katamaran. Nasza trasa wyglądała tak:

Mahé → Praslin → La Digue

I tutaj zaczyna się historia, która sprawiła, że w drodze powrotnej postanowiliśmy spróbować zupełnie innej opcji.

Screenshot

🤢 Rejs katamaranem – i najgorsza część podróży

uż podczas naszej pierwszej wizyty na Seszelach morze było wzburzone. Wtedy również nie czułam się najlepiej, ale tym razem było naprawdę dużo gorzej.

Fale miały około 3–4 metrów i katamaranem mocno rzucało.

Powiem wprost – dla mnie ten rejs był koszmarem. 🤢

Zamiast podziwiać widoki, większość czasu walczyłam z chorobą morską. I właśnie dlatego, mimo że sama przeprawa katamaranem jest wygodnym i popularnym sposobem przemieszczania się pomiędzy wyspami, dla osób źle znoszących morze może być naprawdę trudna.

🌴 La Digue – po tym rejsie było warto

Na szczęście kiedy już dotarliśmy na La Digue, szybko zapomnieliśmy o całej przeprawie.

Ta wyspa naprawdę ma w sobie coś wyjątkowego. Jest spokojniejsza, bardziej kameralna i zupełnie inna od Mahé.

I właśnie dlatego tak bardzo chcieliśmy tutaj wrócić po naszej pierwszej, jednodniowej wizycie.

⛴️ Powrót z La Digue – tym razem wybraliśmy samolot

Po doświadczeniach z pierwszego rejsu zdecydowaliśmy, że nie chcemy ponownie płynąć katamaranem przez otwarte morze.

Postanowiliśmy więc sprawdzić inną możliwość.

Nasza droga powrotna wyglądała tak:

La Digue → Praslin promem → taxi → lotnisko → Praslin → Mahé samolotem

I okazało się, że była to dla nas zdecydowanie lepsza opcja.

🚤 Z La Digue na Praslin – tylko około 15 minut

Ten odcinek wyglądał zupełnie inaczej niż wcześniejsza przeprawa.

Z La Digue na Praslin płynęliśmy około 15 minut. Katamaran nie wypływa tutaj tak daleko na otwarte morze i płynie znacznie bliżej brzegu, dlatego tym razem rejs był dla mnie zdecydowanie spokojniejszy. Oczywiście trzeba kupić tez bilety osobne na ten odcinek trasy koszt ok 200 zł dla 4 osób

Nikt z nas już nie miał takich problemów jak podczas wcześniejszej przeprawy.

🚕 Taxi z portu na lotnisko na Praslin

Po dopłynięciu na Praslin musieliśmy dostać się z portu na lotnisko.

Taksówkę zamówiliśmy wcześniej przez Booking.com, dzięki czemu po przypłynięciu nie musieliśmy szukać transportu na miejscu.

Za taxi zapłaciliśmy około 200 zł za 4 osoby

✈️ Praslin → Mahé małym samolotem

I tutaj czekała nas kolejna atrakcja.

Po raz pierwszy w życiu lecieliśmy tak małym samolotem.

Samolot Air Seychelles jest naprawdę niewielki w porównaniu z samolotami, którymi zwykle podróżujemy. Lot z Praslin na Mahé trwa około 15–20 minut, ale właśnie dzięki temu, że leci się stosunkowo nisko i samolot jest niewielki, można podziwiać niesamowite widoki na wyspy i ocean.

I szczerze? Sam lot okazał się dla nas częścią podróży, a nie tylko sposobem na szybkie dostanie się na Mahé.

💰 Ile kosztował nas powrót?

Za bilety lotnicze na trasie Praslin → Mahé zapłaciliśmy około 1300 zł i to była dobra cena, bo ceny potrafią być także kilka razy droższe. My kupowaliśmy loty 2 dni wcześniej.

Do tego doszło około 200 zł za taxi z portu na Praslin na lotnisko oraz bilety katamaranem ok 200 zł.

Czyli łącznie około:

1700 zł za powrót dla naszej czwórki

🎟️ Gdzie kupić bilety na katamaran?

Bilety na przeprawy pomiędzy wyspami można kupić online w systemie Cat Cocos.

Cat Cocos – rezerwacja biletów

Przed podróżą warto sprawdzić rozkład i zarezerwować bilety wcześniej, szczególnie jeśli podróżujecie w popularnym terminie.

✈️ Gdzie kupić bilety na samolot?

Loty krajowe pomiędzy Praslin a Mahé można kupić bezpośrednio u Air Seychelles.

Air Seychelles – loty krajowe

To właśnie tę opcję wybraliśmy na powrót z La Digue. Sam lot jest bardzo krótki, a dodatkową atrakcją są widoki na Seszele z góry.

⛴️ Katamaran czy ✈️ samolot – co wybrać?

Po naszym doświadczeniu powiedziałabym tak:

Jeśli dobrze znosicie morze – katamaran jest najprostszym i najbardziej oczywistym wyborem.

Natomiast jeśli macie chorobę morską albo traficie na mocno wzburzone morze, warto rozważyć samolot, szczególnie na trasie Praslin → Mahé.

W naszym przypadku decyzja o powrocie samolotem była strzałem w dziesiątkę. Nie tylko uniknęłam kolejnego ciężkiego rejsu, ale przy okazji przeżyliśmy coś nowego i zobaczyliśmy Seszele z zupełnie innej perspektywy.

A po tym, jak wyglądał nasz pierwszy rejs, nie miałam już najmniejszej ochoty ponownie sprawdzać, czy tym razem morze będzie spokojne. 😂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *